Kardamon - aktualizacja

marca 26, 2016
Dzień dobry!

Dawno nie wspominałam tutaj o kardamonie malabarskim (Elettaria cardamomum), a odkąd ostatnio pokazywałam go na Chlorofilowym Dzienniku był o wiele mniejszą roślinką. Warto więc może pokazać jak urósł od tego czasu!



Kardamon pokazałam Wam przy okazji opisu uprawy i pielęgnacji tej rośliny, ponad rok temu. Dziś patrząc na zdjęcia z tamtego czasu aż ciężko uwierzyć, że minął tylko rok. Co ciekawe, roślina wypuszcza nowe pędy w największej ilości teraz - na przedwiośniu oraz późną zimą.

W tym roku rozważam podział mojego kardamonu na dwie rośliny. Jedna trafi do doniczki, drugą chciałabym eksperymentalnie wsadzić do gruntu po 15 maja i pod koniec lata schować z powrotem, ale jak to się skończy - nie mam pojęcia, ale na pewno dowiecie się tutaj:) 

Skąd takie pomysły? 

Kardamon widocznie już opanował całą doniczkę i doszedł do jej brzegów, w planach mam dłuższy wyjazd, więc muszę prędzej niż później przesadzić go do większej doniczki. Oprócz tego słyszałam, że imbir z powodzeniem można uprawiać u nas w sezonie wegetacyjnym, pod warunkiem, że się go schowa na zimę, więc dlaczego by nie spróbować tego samego z kuzynem kardamonem?:)

W każdym razie, już skupiam się na samej roślinie, z której jestem dumna! Rośnie bardzo bujnie, choć liście są nieco pochylone w stronę słońca, przez co są bardzo "lelawe".






1 komentarz:

  1. Czytam i czytam, masz rękę do roślin. Polecam mielone nasiona kardamonu do kawy(niestety kupne). Tobie życzę własnych nasion, jak Ci się uda to na pewno też będę próbował.

    OdpowiedzUsuń

Klikając wspierasz Chlorofilowy Dziennik!

Obsługiwane przez usługę Blogger.