Dzień dobry! Nawet nie wiem kiedy to zleciało, a pół roku minęło . I rzeczywiście po uważnej obserwacji moich roślin i porównaniu ze zdjęciami z poprzedniego posta na ten temat, gdzie pis…
Czytaj dalej »Dzień dobry! Jakiś czas temu zasypałam Chlorofilowy Dziennik owocowymi postami, między innymi o canistelu ( Pouteria campechiana ) oraz cainito , czyli naszym dzisiejszym bohaterze - Star…
Czytaj dalej »Dzień dobry! Ostatnio u ulicznego sprzedawcy owoców wypatrzyłam coś , czego jeszcze w życiu na oczy nie widziałam. Pan co prawda sprzedawał duriany i inne bardziej ciepłolubne owoce, racz…
Czytaj dalej »
Znajdziesz mnie tutaj: