Witam! W ostatnim czasie pojawia się mnóstwo postów o passiflorach, także dziś znów powracam do tego tematu, czyli jak wyglądają moje męczennice błękitne ( Passiflora cearulea ) po roku up…
Czytaj dalej »Dzień dobry! W te wakacje mam dobrą passę z passiflorami - udało mi się znaleźć kolejny owoc z tej rodziny. Tym razem, obok granadilli trafiło na bardziej znaną u nas marakuję, czyli męcz…
Czytaj dalej »Dzień dobry! Dziś kontynuacja tematu passiflor, inaczej męczennic, przepięknych tropikalnych pnączy o ciekawych kwiatach, i co najważniejsze smacznych owocach (niektórych gatunków oczywiśc…
Czytaj dalej »Dzień dobry! Ostatnio u mnie jest bardzo owocowo - rambutan , granadilla czy (zapewne niedługo się pojawi) fejhoa. Jako że sesja powoli nadchodzi to właśnie te owoce egzotyczne podratują …
Czytaj dalej »Dzień dobry! Pamiętacie mój wpis o eksperymentalnym wysiewie passiflory ? Pomyślałam, że warto by kontynuować temat pnączy , który zaczęłam opisując w zeszłym tygodniu monsterę dziurawą. …
Czytaj dalej »Witam! Ostatnio szukając czegoś dotyczącego wysiewu passiflor (nigdy nie miałam do nich szczęścia) znalazłam gdzieś ciekawą informację. Otóż, ponoć nasiona moczone w soku pomarańczowym lep…
Czytaj dalej »Niestety kupowana, nie z nasionka. Passiflory niespecjalnie mnie lubią, ale mam nadzieję, że ta będzie grzeczna i zakwitnie:)
Czytaj dalej »Męczennica jadalna ( Passiflora edulis ), zwana potocznie marakują. Roślina ta pochodzi z Ameryki Południowej i jest pnączem, co bardzo mnie zdziwiło, gdy się o tym dowiedziałam. W moje łapk…
Czytaj dalej »Miałam szczęście i znalazłam tego pięknego owocka w supermarkecie. Jest to granadilla , czyli owoc męczennicy języczkowatej. Bardzo ciekawy owoc, nieco mniejszy niż jabłko, pomarańczowy z twardą…
Czytaj dalej »
Znajdziesz mnie tutaj: