Witam! Pamiętacie, jak pisałam o habanero , że można je zimować? Owszem, da się. Otóż udało mi się przezimować pięć sztuk papryczki habanero i teraz mam mieszane uczucia co do tego przedsi…
Czytaj dalej »Dzień dobry! Moje spóźnione habanero ( Capsicum chinense ) powoli rodzą owocki, biedronki wesoło ganiają po liściach w poszukiwaniu mszyc, a pajączki chronią się na łodyżkach w oczekiwaniu…
Czytaj dalej »Witam! Dziś szybki i krótki post - papryczka habanero, w którą już powoli przestałam wierzyć wreszcie zakwitła. A wszystko dzięki tym upałom, które nas dręczyły ostatnio - była to idealna po…
Czytaj dalej »Witam, dziś czas na aktualizację papryczek habanero. Nasiona uzyskałam ze sklepowej papryczki i wysiałam pod koniec marca do wielo-doniczek. Teraz roślinki mają gdzieś koło 2-3 miesięcy. Zde…
Czytaj dalej »Witam, dziś krótko i na temat. Habanero wykiełkowały bardzo ładnie i licznie , niestety wykiełkowało ich o wiele więcej niż potrzebowałam i musiałam je nieco przerzedzić. Nawet z tak małej pa…
Czytaj dalej »Witam! Jestem w tym roku wybitnie spóźniona z wysiewem różnych roślinek do ogródka, powinnam to zrobić już ze dwa tygodnie temu lekko licząc. Z resztą, nie o tym chciałam napisać:) Otóż, za…
Czytaj dalej »Ten rok jest rokiem intensywnego siewu, dlatego już w lutym wysiałam nasiona z tej oto papryczki. Nie mam pojęcia co to za odmiana, dlatego jest ona nazywana przeze mnie roboczo "chili&q…
Czytaj dalej »
Znajdziesz mnie tutaj: