Jak wysiać ryż?

kwietnia 27, 2016
Dzień dobry!

Wiosna, wiosna, czas na siew!

Już od dawna kusiło mnie, żeby zabrać się za wysiew ryżu siewnego (Oryza sativa). Pomysł ten podsunęła mi poniekąd Thilien, swoim postem o ryżu. Dlatego w tym roku postanowiłam spełnić w końcu swoją zachciankę i spróbować. Zatem swoje kroki skierowałam do sklepu spożywczego po karton ryżu do eksperymentu:)

Jaki ryż kupić, żeby nam skiełkował?


Przyznam szczerze, że obecnie jest taki wybór ryżu, że na początku nie wiedziałam który wrzucić do koszyka. Mnóstwo odmian, biały, brązowy, naturalny, dziki... Cóż, dziki ryż mnie zainteresował, ale chyba zostawię go na przyszły rok. Jeśli chcecie wysiać ryż siewny, czyli ten najzwyklejszy na świecie pospolity ryż - należy wybrać paczuszkę ryżu brązowego, czyli naturalnego.

Biały ryż nam raczej nie skiełkuje, gdyż został pozbawiony łuski, która posiadała wiele witamin i składników odżywczych potrzebnych siewce do przeżycia. Dlatego wybieramy ten jak najmniej przetworzony.
Po dwóch godzinach moczenia w ciepłej wodzie, ryż zaczyna się zielenić:)

Okej, mamy nasiona, co dalej?


Nasiona moczymy w ciepłej wodzie (może być nawet kranówka, roślina ta nie ma dużych wymagań) przez około dwie godziny. Tyle wystarczyło, żeby brązowy ryż zaczął się zazieleniać. Bardzo dobry znak:)

Można oczywiście moczyć nasiona dłużej, nawet dobę w ciepłej wodzie.

Następnie przygotowujemy doniczkę dla naszych nasionek. Warstwa ziemi - zwykłej uniwersalnej. Pamiętajmy, że dla ryżu siewnego najlepiej przygotować pojemnik albo doniczkę bez otworów, tak aby nadmiar wody nie spływał. Ryż lubi wodę. Nawet za bardzo.

Ziemię zalewamy szczodrze wodą, tak aby stworzyć małe bagno:). Do naszego mini bagna siejemy nasiona. Należy uważać z poziomem wody, ponieważ jeśli jest zbyt wysoki nasiona się topią i nie kiełkują. Do tego trzeba troszkę wyczucia.

Następnie stawiamy pojemnik w jasnym i w miarę ciepłym (20-25 stopni) miejscu i czekamy. Na efekty nie trzeba długo czekać, gdyż ryż rośnie bardzo szybko i bardzo szybko dowiemy się czy coś z naszego siania będzie lub nie. Już po tygodniu pojawiają się kiełki.
Sześć dni od siewu ryż ma już 1-1,5 cm wysokości i ciągle rośnie w oczach!
Jedenaście dni od siewu i mamy już spore siewki, które trzeba powoli rozsadzać:)

Ryż siewny jest rośliną raczej bezproblemową w uprawie i pielęgnacji, jednak należy uważać na siewki, aby ich nie uszkodzić. Dorosłe rośliny mogą być ciekawym trawskiem do oczka wodnego. Pamiętajmy tylko, że jest to roślina jednoroczna, zwłaszcza biorąc pod uwagę różnice klimatyczne:)

A może macie jakieś inne sprawdzone patenty na ryż?  :)

10 komentarzy:

  1. W życiu bym nie przypuszczała, że brązowy ryż z super marketu można wykorzystać do uprawy:O Na pewno poszukam więcej info na ten temat ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wkrótce wrzucę więcej informacji na temat uprawy ryżu, także zapraszam do buszowania po Dzienniku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite :) rownież spróbuje uprawy ryżu w oczku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam na Wasze relacje z uprawy! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Namoczyłem w środę zwykły biały. Napęczniał i do dziś nic - chyba za bardzo przetworzony i podejrzewam, że marne szanse na wykiełkowanie.
    Wczoraj kupiłem i namoczyłem brązowy ( jakiś eko, więc być może mniej przetworzony ) i do dziś cisza. Nie napęczniał, nie zieleni się, po prostu stoi ( z nogami w wodzie :) ).
    Zobaczymy co z tego wyjdzie.
    Myślę, czy pomimo braku kiełków, nie wrzucić go już do mokrego włókna kokosowego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Biały nie wzejdzie, chyba że zaplątały się gdzieś nieoskubane ziarenka (co się zdarza). Woda była ciepła?:)
    Być może nasionka są stare, choć podejrzewam, ż e trzeba odczekać minimum 4 dni na efekty. No i ostatnio pogoda nie dopisywała, a ryż musi mieć ciepło, teraz przy tej pochmurnej pogodzie zauważyłam, że słabsze siewki pousychały, więc moze tu jest pies pogrzebany?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciepła, aż wystygła :) Trzymam je w wodzie w domu, więc temp. otoczenia 20-21 stopni.

    OdpowiedzUsuń
  8. W wodzie do dziś i nic. Tylko zapach nieprzyjemny. Może chodzi o właściwy ryż do kiełkowania? Wybrałem wg mnie najlepszy, bo brązowy jak czekolada na plantacji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że chyba nic z niego nie będzie:<
    Jest jeszcze jedna opcja uprawy ryżu - namoczyć w ciepłej wodzie i wysiać na wilgotną gazę, a dopiero potem przesadzać, myślę, że ta opcja będzie pewniejsza, ja sama spróbuję chyba niedługo tej metody:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.