Dzień dobry! Już dawno nosiło mnie, by zabrać się za imbir, ponieważ jest to chyba jedyny przedstawiciel swojej rodziny, który u nas sprzedawany jest w formie żywej, a nie suszonej i można…
Czytaj dalej »Dzień dobry! Podczas pisania o uprawie imbiru lekarskiego ( Zingiber officinale ) przypomniałam sobie o istnieniu wielu innych ciekawych gatunkach imbiru. Jeden z nich regularnie wyświetlał m…
Czytaj dalej »Dzień dobry! Wczesna wiosna to czas na planowanie co będziemy uprawiać w tym roku, powoli moja lista się zwiększa i trzeba będzie ją ograniczyć. Jest też to idealny moment żeby zainte…
Czytaj dalej »Dzień dobry! Minął już rok odkąd pokazałam Wam kłącza kencura, czyli czegoś co kupiłam jako imbir piaskowy w chińskim supermarkecie, a który potem okazał się jednym z czterech galangali - Kaemp…
Czytaj dalej »
Znajdziesz mnie tutaj: