Dzień dobry!
Jeśli kręcą Was ogrody botaniczne i lubicie odkrywać miejsca z historią, to mam coś idealnego!
Tym razem zabieram Was do najstarszego ogrodu botanicznego w Polsce - Ogrodu Botanicznego UJ w Krakowie, a to za sprawą książki czy też bardziej przewodnika "Śladami Warszewicza - przewodnik po Ogrodzie Botanicznym UJ".
![]() |
| Przewodnik na tle szklarni Warszewicza w Ogrodzie Botanicznym UJ |
![]() |
| Szklarnia Jubileuszowa w maju |
Kim był Józef Warszewicz?
Postać ta jest naprawdę niesamowita! Pozwólcie, że przedstawię wam to raczej krótko z kolkoma ciekawostkami jakie znalazłam.
Urodził się w Wilnie kontrolowanym przez armię Napoleona, a jako młody chłopak walczył w powstaniu listopadowym. Jego niezwykły talent ogrodniczy zachwycił w Prusach samego następcę tronu, późniejszego króla Fryderyka Wilhelma IV, który ściągnął go do ogrodów Sanssouci w Poczdamie, gdzie Polak poznał słynnego Aleksandra von Humboldta.
W latach 1844-1853 Warszewicz odbył dwie wielkie, pełne niebezpieczeństw wyprawy do Ameryki Środkowej i Południowej, które przyniosły mu miano prawdziwego „króla storczyków”. W samej Gwatemali w ciągu kilkunastu miesięcy zebrał ponad 10 tysięcy okazów należących do 120 gatunków tych pięknych kwiatów, a naukowcy próbowali nawet nazwać jeden z rodzajów orchidei na jego cześć.
Oprócz tego odkrył kilkadziesiąt nowych gatunków dębów i innych drzew, a pod koniec życia współtworzył wielki katalog roślin ogrodu botanicznego w Krakowie.
![]() |
| Grafika przedstawiająca Warszewicza, 1866-1870, źródło: https://zbiory.mnk.pl/pl/wyniki-wyszukiwania/katalog/47984 |
Jego podróże obfitowały także w dramatyczne wydarzenia. Gdy dotarł do Gwatemali z grupą 32 kolonistów, tropikalne choroby zabiły w cztery miesiące niemal wszystkich towarzyszy - przeżył tylko on i lekarz, a Warszewicz mimo osłabienia bez przerwy zbierał rośliny.
Podczas kolejnej wyprawy w Kolumbii parowiec przewożący jego zbiory zatonął po uderzeniu w słup, przez co badacz bezpowrotnie stracił większość bezcennej kolekcji.
Co ciekawe, drugą wielką pasją botanika były kolibry - nad Amazonką i w Andach odkrył dla europejskiej nauki zupełnie nowe gatunki tych ptaków, w tym kolibra bez polskiej nazwy o fioletowym gardle - Heliangelus viola, a z wypraw przywoził również nieznane wcześniej płazy.
Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej na temat Warszewicza dajcie znać, może pojawi się osobny post na ten temat!
![]() |
| Kwiaty wanilii płaskolistnej w krakowskim Ogrodzie Botanicznym |
Rośliny Warszewicza
Pozwólcie, że wrzucę tutaj subiektywną listę ciekawszych gatunków opisanych przez Warszewicza czy z nim związanych:
Vanilla methonica - gatunek wanilii, naturalnie występujący w Kolumbii i Peru. Jest to pnącze i rośnie głównie w wilgotnym lesie tropikalnym, odkryty przez Warszewicza;
Cattleya warscewiczii - absolutny król storczyków. Warszewicz odkrył ten gatunek w Kolumbii w 1848 roku, choć został opisany przez innego botanika na podstawie materiałów zebranych przez Polaka. Ma jedne z największych i najbardziej spektakularnych kwiatów w całym rodzaju Cattleya.
Epidendrum modestum - to niezwykle rzadki, endemiczny storczyk epifityczny, zebrany przez Warszewicza u źródeł rzeki Marañón w Peru. Pierwszy raz opublikowany w czasopiśmie Bonplandia w 1854 roku.
Phragmipedium longifolium (pierwotnie opisany jako Cypripedium longifolium w 1852 r.) - roślina ta ma spektakularne, długie, "wąsate" płatki bocznych kwiatów. Odkryta przez Warszewicza w Ameryce Środkowej, do dziś jest filarem wielu popularnych hybryd storczykowych.
![]() |
| Cattleya warscewiczii w wycinku z magazynu The Garden z 1894 roku, źródło: plantillustrations.org/ |
Kto z Was był w Ogrodzie Botanicznym UJ w Krakowie i widział szklarnię Warszewicza na własne oczy?
Jeśli jeszcze tam nie dotarliście, to idealny pretekst na kolejny weekendowy spacer. Dajcie znać, czy lubicie odwiedzać ogrody botaniczne podczas swoich podróży!




.webp)




0 Komentarze