Mała niespodzianka - nasiona ananasa

kwietnia 05, 2015
Witam!
Jakiś czas temu kupiłam ananasa (Ananas comosus) z zamiarem rozmnożenia go z rozety. Jakoś tak wyszło, że rozeta mi się uszkodziła, więc nic z tego nie wyszło, ale chciałam pokazać tutaj coś innego. 



Otóż mój ananas należał do tych o słusznych rozmiarach osobników, dodatkowo miał dużo czasu aby dojrzeć, mimo to bardzo zdziwiłam się, gdy podczas jedzenia natrafiłam na coś takiego:


Mój ananasik okazał się bardzo płodnym stworem - z połowy owocu wyciągnęłam 6 nasionek, bardzo drobnych, wielkości sezamu, barwy brązowej. 
Uprawa z nasion jest bardzo trudna i rzadko stosowana, ale możliwa. Owoc zwykle nie posiada nasion (ananas należy do roślin o owocach partenokarpicznych), jednak najwidoczniej co bardziej dorodne okazy są w stanie je wytworzyć. Zatem jeśli chcecie szukać nasion, wybierajcie te największe ananasy i pozwólcie im dojrzeć:)


Co do uprawy - w moim przypadku widzę ją dość czarno, ale jeśli pojawią się małe ananasiki, napiszę o tym osobnego posta:)

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.