Ananas jadalny - opis i uprawa

listopada 28, 2015
Witam!

Dziś o roślinie, której owoce są dość popularne w Polsce i z ich zdobyciem raczej nie ma problemu. Możliwości zdobycia egzemplarza ananasa jadalnego (Ananas cosmosus) mamy trzy - ukorzenić rozetę (najpopularniejszy sposób), wysiać (wersja dla ambitnych:)) albo po prostu zakupić w sklepie ogrodniczym.

Źródło: plantillustrations.org
Nazewnictwo

Jeśli będziecie mieć ochotę na zjedzenie ananasa na końcu świata, raczej nie będzie z tym problemu, niemal większość krajów europejskich lub będących pod ich wpływami nazywa ten owoc (i roślinę) tak samo jak my. Wyjątkiem są oczywiście języki angielski (pineapple) i hiszpański, który posiada zamiennik w postaci la pina.

Skąd się wzięła właściwie nazwa ananas? Otóż słowo to pochodzi od indiańskiego słowa nanas, oznaczającego "owoc doskonały". Wzmianka o użyciu tej nazwy pochodzi już z 1555 roku. Natomiast angielskie pineapple z kolei nawiązuje do kształtu owocu, który Europejczykom w Nowym Świecie przypominał szyszki sosny (ang. pine).

Historia


Ananas był jednym z wcześniej odkrytych przez Europejczyków owoców w Ameryce. Krzysztof Kolumb spotkał ananasy pierwszy raz na Gwadelupie w 1493 roku i ponownie w 1502 roku w  Panamie, gdzie Indianie umieszczali je na progach domostw na znak przyjaźni. Co ciekawe zwyczaj ten przyjął się u Hiszpanów i Anglików, przez następnych parę lat motyw ananasa bywał umieszczany nad drzwiami:)

Jak to już bywało z roślinami użytkowymi Ameryki szybko zostały one rozniesione przez żeglarzy po niemal całym świecie. Najpierw Hiszpanie stworzyli plantacje ananasów na swoich terytoriach, jednak okazało się że z dzikich okazów wiele owoców nie będzie.

W XVI wieku roślina ta trafiła niemal wszędzie - do Afryki, Chin, Indii. Plantacje zakładano na Kostaryce, Hawajach czy Filipinach. W 1650 roku  uprawa ananasów zawitała także do Europy, co może być dość ciekawą informacją. Powstawały specjalne szklarnie, i tak Holendrzy już w XVII wieku produkowali "doskonałe owoce" na swojej własnej ziemi. Trzeba przyznać, że mieli oni rękę do roślin, zwłaszcza, że Anglikom zeszło niemal 30 lat, aby uzyskać ten sam efekt.

W tamtych czasach owoc ananasa był uznawany za ostateczny symbol bogactwa i tylko nielicznych stać było na luksus jego spożycia. Jego cena w tamtych czasach po przeliczeniu dochodziła nawet do 8 tysięcy dolarów! Owoc ten był tak drogi i pożądany, że niekiedy wynajmowano go na jakiś czas, aby pochwalić się znajomym. Nic więc dziwnego, że intensywnie próbowano jego upraw w tak nieprzychylny klimacie europejskim. Każdy szanujący się król europejski w tym okresie posiadał własne uprawy, które stanowiły swoistą rywalizację między głowami państw.

I w ten sposób doszliśmy chyba do najciekawszej informacji z tej kategorii. Otóż, Polska również posiadała własne uprawy ananasa! Szklarnie z ananasami założył brat króla Stanisława Poniatowskiego, Kazimierz Poniatowski. Było to zapewne pierwsze i ostatnie takie założenie, ale nawet udane, bo jak podają źródła, rocznie produkowano w Warszawie 5 tysięcy owoców.

Właściwie to historia ananasa nadaje się na osobny post:)

Ananas jadalny 'Variegatus' w ogrodzie botanicznym w Kluż-Napoce

Pochodzenie


Ananas jadalny, lub też właściwy pochodzi z Ameryki Centralnej i Południowej, a dokładnie z południowych rejonów Brazylii i Paragwaju. Do dziś występują tam dzikie egzemplarze.

Jednak najnowsze badania podważają nieco tę wersję - roślina intensywnie "wędrowała" wraz z Indianami, rozprzestrzeniając się wciąż na nowe obszary. Z tego względu część badaczy wskazuje północną Brazylię, Wenezuelę i Kolumbię jako kolebkę doskonałego owocu. 

W naturze ananas występuje w suchych lasach lub na obszarach zarośniętych gęstą, kolczastą roślinnością. Są to tereny ciepłe, gdzie temperatura nie spada poniżej 15 stopni Celsjusza, choć zwykle wynoszą 24-29 stopni.


mapa występowania pierwotnego obszaru ananasa pineapple


Opis 


Ananas jadalny jest wieloletnią byliną, osiągającą wysokość około 1 metra. Posiada długie, lancetowate liście ciasno i spiralnie zebrane na łodydze. Są one dość sztywne i po brzegach ząbkowane. Zdarza się także, że brzegi liści wybarwiają się na czerwonawo, czy żółto, przy czym spodziewać się tego można zapewne po odmianach ananasa, nie czystym gatunku.

Kwiatostan i kwiaty, jak u wszystkich chyba roślin z rodziny Bromeliaceae są zjawiskowe i przyciągające uwagę. Kwiatostan ananasa kształtem przypomina owoc, jednak jest barwy czerwonej, natomiast same kwiaty są fioletowo-niebieskie i wyrastają spomiędzy łusek. Kwitnienie rozpoczyna się od dołu kwiatostanu i postępuje w górę, w stronę nieco młodszych kwiatów.

Dojrzałe ananasy w naturze kwitną tylko raz w roku. Zwykle zaczyna się to w styczniu-lutym*, kiedy rośliny "wyczuwają", że dzień zaczyna trwać dłużej. W warunkach klimatycznych Europy i w doniczkach zapewne terminy kwitnienia nie są dla tych roślin tak zobowiązujące. W tropikach ananasy zapylają kolibry, szkoda że nam nie grozi coś takiego:)

*Oczywiście ludzie już dawno wymyślili jak ominąć zasady matki natury i zaczęli się bawić hormonami roślinnymi - gazem etylenowym, w warunkach domowych możemy pobawić się jabłkami, które naturalnie wytwarzają go w wystarczających ilościach:)

Wyprodukowanie dojrzałego owocu w sprzyjających warunkach trwa 5 miesięcy. Cała roślina w sprzyjających warunkach nie żyje długo - około 7 lat. Jak to wygląda w warunkach doniczkowych? Zapewne podobnie.

Uprawa

Pielęgnacja ananasa nie należy do specjalnie trudnych i skomplikowanych. Należy jednak pamiętać o kilku rzeczach i już mamy piękną roślinę z tropikalnej dżungli!

Ananasy wymagają jasnego i słonecznego stanowiska. Nie musi to być południowe okno, ale dobrze jeśli dostarczymy roślinie słońca przynajmniej kilka godzin dziennie. Inaczej może to osłabić wzrost.

Kolejną istotną informacją jaką potrzebujemy przy uprawie jest podłoże. W jakiej ziemi uprawiać ananasa? Przede wszystkim powinna być przepuszczalna, bo roślina ta jest jednym z wrażliwszych na gnicie korzeni przedstawicielem dżungli:)
Dlatego najlepiej stworzyć własną mieszankę, w której używamy piasek, nieco gliny i torfu. Ja zmieszałam 1:1 piasek i zwykłą ziemię o kwaśnym odczynie. Należy bowiem pamiętać, że ananas wymaga kwaśnego odczynu - 4,5-6,5 pH.

Podlewamy (przestaną wodą) ananasa dopiero gdy podłoże przeschnie wyraźnie - można powiedzieć, że pod tym względem traktujemy go trochę jak sukulenta. Lepiej go nieco podsuszyć dzień niż przelać i doprowadzić do gnicia korzeni, prawda? Zimą podlewamy rzadziej, bo i roślina nie ma takich potrzeb jak latem. Zimujemy w temperaturze nie przekraczającej 15 stopni.

W trakcie sezonu wegetacyjnego zasilamy regularnie nawozem. Źródła podpowiadają, że można nawozić co dwa tygodnie, ale najlepiej trzymać się etykiety tego czym nawozimy. Zimą oczywiście nie nawozimy.

5-miesięczna siewka ananasa jadalnego

Powodzenia w uprawie! :)

Źródła:
https://www.hort.purdue.edu/newcrop/morton/pineapple.html
http://www.fruit-crops.com/pineapple-ananas-comosus/
https://en.wikipedia.org/wiki/Pineapple
http://www.foodbeast.com/news/til-people-used-to-rent-pineapples/
http://netdwellers.com/1001/hosting/users/AT/claremont/pineapple.html

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.