Herbata - nasiona

listopada 28, 2016
Dzień dobry!

Dawno nie było nowych postów, ale postaram się naprawić moją nieregularność! Dziś trochę o herbacie, ulubionym napoju Chińczyków. Trzeba przyznać, że herbata w Chinach jest chyba najpopularniejszym napojem, który pijany jest tutaj ciągle, w różnych konfiguracjach. Najpopularniejszą herbatą jest oczywiście zielona herbata, ale ja skupię się dziś na innym, roślinnym detalu, czyli na nasionach!


Otóż udało mi się napotkać w moim mieście żywopłot z herbaty (Camellia sinesis). Trzeba przyznać, że roślina ta jest przepiękna, z dużymi kwiatami - kwitła jeszcze w październiku. Okazało się, że krzew miał też już zawiązane owoce, więc zgarnęłam je by je tutaj pokazać;)


Owoce nie są duże, około dwóch centymetrów średnicy, a kształtem przypominają mi trzmielinę, choć zawartość torebki ma brązowy kolor. Nasiona są raczej okrągławe, wielkości groszku. Namoczyłam je w ciepłej wodzie i wrzuciłam do ziemi, jednak po namyśle stwierdzam, że raczej zostawię je do wiosny po prostu na moim balkonie. Tutaj temperatura raczej nie spada poniżej zera, więc może coś się z nich wykluje;)


2 komentarze:

  1. Ja też kiedyś siałem herbatę ale nie wyrosła (chyba prze to że nasiona były nieświeże) posiałem je tak :
    najpierw moczyłem przez 24h w ciepłej wodzie, później wsadziłem do ziemi (lekko kwaśnej)i po wierzchu posypałem piaskiem, aby ziemiórki nie zeżarły, postawiłem w ok. 25 stopniach. Szkoda, że nie mam świeżych nasion - chętnie bym spróbował jeszcze raz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też zasiałem herbatę i nie wyrosła. Podobnie było z awokado i o dziwo trawą dla kotów. Nie wiem, chyba do niektórych roślin po prostu nie mam szczęścia :(

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.