Witam!
Jeszcze niedawno pokazywałam Wam owoc żółtego dragonfruita (i jeśli chcecie doczytać więcej o samym owocu i roślinie to najlepiej zajrzeć właśnie do tego posta), a dziś już jestem w posiadaniu ośmiu małych siewek Hylocereus megalanthus, które oczywiście zaprezentuję:)
Ale może od początku!
W moje trafił akurat żółty dragonfruit, czyli Hylocereus megalanthus, jednak u nas zdecydowanie łatwiej trafić na bardziej pospolitego Hylocereus undatus, który jest różowy i może występować w różnych wersjach kolorystycznych, także żółtym, dlatego trzeba uważnie się przyjrzeć, aby nie pomylić gatunków.
Choć w naszym klimacie chyba nam to nie grozi:) Jeśli nie mamy nigdzie owocu, można poszukać w sieci nasion.
Następnie rozcinamy owoc, wyciągamy małe czarne nasionka znajdujące się wewnątrz, a miąższ zjadamy:)
![]() |
| Po lewej różowy dragonfruit (Hylocereus undatus), po prawej żółty (Hylocereus megalanthus), jak widać różnią się one kształtem skórki. |
Kolejnym etapem jest oczywiście siew! Wykorzystałam tackę po owocu i tam wysypałam warstwę zwykłej ziemi uniwersalnej (jak już pisałam, śpieszyłam się i nie mogłam bawić się w robienie mieszanki). Jak widać siewkom takie podłoże nie przeszkodziło w kiełkowaniu. Lepiej jednak wysiać je w ziemi do kaktusów lub specjalnej mieszance z piaskiem i żwirkiem. Nasiona trafiły na tackę, a całość podlałam delikatnie - trzeba uważać by nie zmyć nasion głęboko w grunt. Nie przysypywałam ich ziemią.
Ile kiełkują nasiona smoczego owocu?
Dajcie znać w komentarzach, jak wam poszedł siew! :)


6 Komentarze
Z niecierpliwością oczekuję raportu z dalszych losów :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Marlena
Niedługo z pewnością coś się pojawi, bo nieco urosły:)
UsuńDzień dobry! Chciałam zapytać, kiedy można porozsadzać kiełki pitayi i do jak dużych doniczek?
OdpowiedzUsuńJa moje siewki rozsadziałam dopiero jak podrosły i miały tak koło 4-5 cm długości, najlepiej rozsadzić je pomiędzy tym momentem kiedy są już w miarę duże, ale jeszze korzenie się nie plątają
UsuńDziękuję za odpowiedź. Nie sądziłam, że wszystkie pestki mi puszczą pędy, więc nieopatrznie wsadziłam ich do jednej doniczki trochę dużo i teraz doniczka jest cała zielona od pędów...
UsuńŚwieże nasiona zazwyczaj kiełkują łatwo :D
Usuń