Niespodziankowy granat:)

lipca 01, 2015
Witam!
Parę miesięcy temu podczas jedzenia owocu granatu (Punica granatum) wrzuciłam kilka nasion do doniczki stojącej w kuchni. Szczerze powiedziawszy, nie liczyłam na to, że cokolwiek wzejdzie więc nawet sobie nie zanotowałam kiedy nasionka trafiły do ziemi.  Byłam nawet przekonana, że zgniły, gdyż nie zostały przykryte warstewką ziemi. 
Tydzień temu odkryłam jednak to:



Nie mam pojęcia ile roślinki wschodziły, ale prawdopodobnie 2-3 miesiące. Niestety niefortunnie wybrałam doniczkę, gdyż grubosz będący gospodarzem miał bardzo zagęszczony system korzeniowy, który nie oddał bez bólu siewek. Na szczęście wszystkie trzy granaciki przeżyły przesadzanie, nawet wypuściły już normalne listki:)




Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.